W przeddzień obchodów VI Polonijnego Dnia Dwujęzyczności, dyskusję na temat, co to znaczy być dwujęzycznym przeprowadziła klasa II liceum Sekcji Polskiej CSI w Lyonie.
Oto kilka głosów:
– Kiedy mówię po polsku, mój głos jest wysoki i mówię trochę wolniej,
– Mój głos się trochę zmienia. Nie muszę się zastanawiać, czy popełniam błędy,
– Mój głos się zmienia, nie myślę tak samo jak po francusku. Czuję się inaczej,
– Mówię z większą pewnością siebie. Czuję się jak Polak w Polsce,
– Myślę po polsku, chyba że mam lekcje w innym języku. W domu mówię po polsku i angielsku. W szkole po francusku, angielsku i polsku,
– Myślę po polsku na lekcjach polskiego i kiedy rozmawiam z rodziną. Poza tym, po francusku,
– Moim językiem jest rosyjski, kiedy myślę czy rozmawiam z mamą. Po polsku myślę o moim ojcu i kiedy z nim rozmawiam. Tak samo z ludźmi z Sekcji. Po francusku w szkole i z siostrą,
– Myślę po francusku z przyjaciółmi francuskimi, na lekcjach, kiedy słucham muzyki. Po polsku w domu, z przyjaciółmi w Polsce.
Informację nadesłała Ewa Matczak, Kierownik Sekcji Polskiej CSI w Lyonie



