Język polski w Brazylii – dziecięca fascynacja krajem i językiem przodków

W bieżącym roku szkolnym, z inicjatywy nauczycielki skierowanej do pracy przez ORPEG, w wiejskiej szkole E. M. Francisco Haas w Rodeiozinho odbywają się lekcje języka polskiego, w których uczestniczą uczniowie klas I –IV.   

    Rodeiozinho to niewielka miejscowość w pobliżu Papanduwy licząca około 1000. mieszkańców – znaczną ich część stanowią potomkowie polskich imigrantów, dlatego nauczanie języka polskiego w tym miejscu ma ogromne znaczenie, ponieważ polskość jest tam wciąż żywa – w tradycjach świątecznych, w języku, w umiłowaniu wszystkiego, co kojarzy się z krajem przodków. W ławkach szkolnych zasiadają dzieci z nazwiskami takimi jak: Cieśliński, Krochmalny, Kluska, Kazimierczak, Zientara, Nowacki czy Jankowski, więc można poczuć się jak na lekcjach w polskiej szkole, tym bardziej, że dzieci chętnie opowiadają o dziadkach i pradziadkach, wtrącając przy okazji polskie słowa, których umiejętność artykulacji  jest powodem do dumy. Obecność nauczycielki z Polski jest więc szansą nie tylko na naukę języka, niezwykłe ważne są także momenty konfrontacji   tkwiących w dziecięcych umysłach wyobrażeń o kraju nad Wisłą z jego rzeczywistym obrazem.  Zaskakująca bywa również niezwykła fascynacja krainą leżącą “ po drugiej stronie oceanu” i chęć opanowania niełatwej sztuki konwersacji w języku tak różnym od tego, w którym porozumiewają się na co dzień.  

    Takiej ciekawości poznawczej nie można zaprzepaścić, dlatego w kolejnym roku szkolnym uczniowie tej szkoły będą mogli poszerzać swoją wiedzę o Polsce i nadal uczyć się języka, którego słowa powtarzają z godną podziwu gorliwością.