Od 22 kwietnia br. nauczyciele szkół im. Komisji Edukacji Narodowej w systemie kształcenia na odległość w Ośrodku Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą (szkoły podstawowej i liceum ogólnokształcącego) wprowadzali w niezwykły, a jednocześnie niełatwy świat języka polskiego uczniów Szkoły Réparateur des Brèches w Cazale na Haiti. Dziś zaś możemy pogratulować naszym nowym podopiecznym wytrwałości, z wielką przyjemnością przekazując dyplomy uznania 😊
Cotygodniowe lekcje odbywały się dzięki inicjatywie ORPEG oraz Państwa Elżbiety i Krzysztofa Szybińskich, którzy współpracują ze szkołą prowadzoną przez zaangażowanego w sprawy polonijne dyrektora – Derismonta Mesiusa Roobensa.
Pan Krzysztof jest podróżnikiem i filmowcem, który wspólnie z małżonką Elżbietą od lat prowadzą działalność rozwojowo-edukacyjną w odległym od Polski zakątku świata – na Haiti, głównie wśród dzieci i młodzieży mieszkańców Cazale o polskich korzeniach. Pielęgnują polskie tradycje wśród Polonii w jednym z najbiedniejszych krajów tego regionu, dbają o pamięć zasłużonych Rodaków na Haiti. Oprócz nauki i zabaw polegających m.in. na opanowaniu polskich piosenek (mimo nieznajomości języka) i polskich tańców ludowych, małżeństwo założyło także dziecięce medium polonijne – CazaleTVPologne https://www.youtube.com/channel/UC66EpwsOgHuPSudcnA7Ontg/videos, gdzie podopieczni realizują filmy według własnego pomysłu. Przez 5 lat działalności na kanale YouTube dzieci zamieściły ok. 300 nagrań. Uczniowie współpracują z dwiema klasami z wykładowym językiem francuskim w szkołach SP 12 i SP 173 w Warszawie, a także z Zespołem Artystycznym “Gawęda”.
Mieszkańcy miejscowości Cazale, zwanej polską wioską na Haiti, powołują się na swoje pochodzenie polskie i uważają się za potomków żołnierzy Legionów Polskich wysłanych na Haiti w celu tłumienia powstania czarnych niewolników. Legioniści po udziale w walkach często pozostawali na Haiti. Zachowane do XX wieku pamiątki oraz dokumenty związane z polskim pochodzeniem ludności zostały w większości utracone podczas okresu dyktatury Francoisa Duvaliera (lata 60-te), co związane było z dyskryminacją i prześladowaniami ludności o jaśniejszym kolorze skóry. W miejscowości zachował się jednak cmentarz, na którym znaczna część nazwisk to nazwiska polskie. Mieszkańcy Cazale, pomimo nieznajomości języka polskiego oraz kraju przodków, uważają się za Polaków i dumnie akcentują swoją wyjątkowość.
Wyjątkowość tę podkreśliły konsultacje online prowadzone przez nauczycieli kształcenia na odległość z języka polskiego z elementami kultury i tradycji polskich, w których uczniowie uczestniczyli z dużym entuzjazmem. Spotkania te dla obu stron były bardzo pozytywnym przeżyciem i na pewno będą kontynuowane w następnym roku szkolnym. Do zobaczenia na lekcjach dla młodych Polaków z Haiti! 😊













