78. rocznica lotów nad Warszawę

  • Pretoria
  • Szkoła Polska

W sobotę 3 września br. pod Pomnikiem Katyńskim w Johannesburgu odbyła się uroczystość upamiętniająca pilotów południowoafrykańskich, którzy pomagali walczącym powstańcom warszawskim. Przedstawiciele Ambasady Polskiej w RPA, Armii Południowoafrykańskiej, organizacji i stowarzyszeń polonijnych oraz członkowie rodzin pilotów biorących udział w tej misji złożyli kwiaty pod Pomnikiem. Szkołę Polską przy Ambasadzie RP w Pretorii reprezentowała pani Lidia Moń Kierownik szkoły.


Po wybuchu Powstania Warszawskiego i rozpaczliwej sytuacji powstańców, którym brakowało żywności, lekarstw i amunicji, premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill podjął decyzję o przeprowadzeniu zrzutów z potrzebnymi rzeczami. Niestety niewiele pojemników zrzucanych z samolotów dostała się w ręce powstańców. Pierwsze loty z bazy we Włoszech odbyły się 4.09.1944 r. Piloci południowoafrykańscy dołączyli w nocy z 13 na 14 sierpnia. Samoloty miały do pokonania około 1500 km nad obszarami kontrolowanymi przez Niemców. Loty odbywały się na małej wysokości, około 200 m, zrzutów dokonywano z wysokości 100-150 m. Misje te były bardzo niebezpieczne. 13.08.1944 jedna z maszyn straciła 2 silniki w wyniku ataku niemieckich myśliwców, pilotowi udało się wylądować, ale wkrótce cała załoga została pojmana przez Niemców i uwięziona. Jeden z pilotów zmarł w wyniku odniesionych ran. Inny samolot był zmuszony wylądować awaryjnie w Kijowie i wszyscy członkowie załogi zostali tam internowani przez Rosjan. W nocy z 14 na 15 sierpnia dwa samoloty zostały zestrzelone nad Warszawą i obie załogi zginęły. Na ulicy Miodowej w Warszawie znajduje się tablica upamiętniająca śmierć załogi Liberatora KG-836 z 31 Dywizjonu SAAF. Łącznie w misjach nad Polską zginęło kilkudziesięciu członków załóg południowoafrykańskich.

Pamięć o bohaterskich pilotach nie zginęła.

Zdjęcia: L. Moń,  M. Filipkowski

 

 

 

 

Zdjęcie (od lewej): Marek Kukulski, Magdalena Liberda – Prezes Zjednoczenia Polonii w Johannesburgu, Lidia Moń kierownik szkoły, Teresa Wasilewska i Tadeusz Wasilewski – Prezes Unii Polonii w Pretorii

 

 

Zdjęcie: Pomnik Katyński w Johannesburgu